W głowie ostatnio krążą różne myśli, nie wiem nic, nie wiem co czuję, nie umiem rozmawiac o swoich uczuciach. Miałam jakieś gorsze dni, złe samopoczucie i w jednej chwili to się nagle poprawiło, co za paradoks, aż mnie to wkurza i dobija. Na razie jest ok, powiedzmy. Mimo, że i tak nie wiem co robic, zobaczymy co pokaże czas.
Święta za tydzień, nie wierze. To nie możliwe, że to już ten czas. Z chwilą gdy nadchodził grudzień, cała juz się trzęsłam i odliczałam do 24 grudnia. A teraz? Teraz tego nie czuję, nie ma u mnie tej radości. Prezenty w części kupione, teraz wyczekiwac piątku, aż przyjade z Opola, Warszawka też już będzie, mój chrześniaczek kochany.
A zanim się obejrzę będzie już po świętach, 27 grudnia obóz SPAŁA. Dziwnie tak. Sylwester na obozie sportowym O_o. Damy radę, trenujemy i szykujemy się na koniec stycznia na Halowe Mistrzostwa Polski. Na samą myśl boję się co to będzie!
PAULINKA

.png)

























































































.gif)














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz