poniedziałek, 14 stycznia 2013

MOTYWACJA

Cześć misiaczki:* teraz napisze w końcu troszkę dłuższa notkę bo jakos mnie tak wzięło na przemyślenia. ogólnie to nie bedzie tu żadnych przemysleć ale no .. :) wiec, jak co roku, postanawiam sobie że schudnę. odchudzam sie praktycznie całe zycie, o czym pewnie tutaj juz wspominałam, ale kiedyś musi mi sie udac, chociaz za bardzo kocham jedzenie ale powtarzam sobie ze jak 3-4 miesiace nie bede jesc słodyczy ne umrę a wyjdzie mi na zdrowie. próbowałam miliarda diet i oficjalnie przechodzę na MŻ - mniej żreć. przez jakis czas byłam na kapuścianej ale mozna sie ta zupa pozygać normalnie wiec zrezygnowałam.
zaczynam od dzisiaj, nie od jutra, OD DZISIAJ,
cel : 47 kg
plan : 3x w tygodniu siłownia, 1x basen, ograniczyć kalorie do 1000/dzień
czas : do wakacji
powtarzam sobie ze dam rade. na początku zawsze jest najtrudniej ale kiedy widzi sie efekty, motywacja i checi same przychodza.






























teraz tak trochę z innej beczki. szukam sukienki na studniówkę :< 4 dzień. nie mam nic. zdołowałam sie totalnie. przymierzyłam chyba z 15646531 sukienek i jenda była dobra, tyle że kosztowała 200zł a do niej trzebaby dokupić dodatki, buty, kopertówkę itd. :< załamka. studniówka za tydzień a ja nie mam ani sukienki, ani butów, a poloneza dopiero dzis zaczelam sie uczyc.

BYLE DO FERII
idę kuć historię <3



Ruda:**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz